Prawo jazdy w dobie elektromobilności
Kolejne pokolenia kierowców prawdopodobnie nigdy nie doświadczą wrażeń z jazdy samochodem z silnikiem V-8 i z pewnością nigdy nie opanują korzystania ze sprzęgła. Niemniej jednak doskonale opanują jazdę samochodem elektrycznym, oraz poznają wady i zalety tego typu mobilności. Nasuwa się więc pytanie, czy nie nadszedł czas, aby uczyć nowych kierowców jazdy samochodem elektrycznym? W tym artykule przeanalizujemy, na jakim etapie są wprowadzane zmiany i jaki wpływ ma rozwój elektromobilności na rynek kursów prawa jazdy.
Czy szkoły jazdy mają w swojej ofercie samochody elektryczne, czy można na nich zdać egzamin?
Szacuje się, że 98% samochodów do nauki jazdy jest manualnych. Ale dlaczego tak jest? Fakt, że szkoły jazdy Poznań mają tak mało samochodów elektrycznych, nie jest przypadkiem. W rzeczywistości to one same domagają się zmian, które umożliwią im posiadanie w swojej flocie samochodów i motocykli elektrycznych.
Ograniczenia w dostępności samochodów elektrycznych wynikają z faktu, że jeśli zdajesz egzamin w samochodzie automatycznym (każdy elektryk jest automatyczny), nie możesz prowadzić samochodu manualnego. Prawdą jest jednak, że nie jedna szkoła jazdy ma w swojej ofercie automatyczne samochody elektryczne i można za ich pomocą przygotowywać się do egzaminu na automat.
Powodem tego stanu rzeczy jest zapis dyrektywy Unii Europejskiej który stanowi, że każdy, kto przystępuje do egzaminu na prawo jazdy kategorii B w pojeździe z automatyczną skrzynią biegów, nie może prowadzić pojazdu z manualną skrzynią biegów. Jednak w wielu krajach dochodzi do zmian i Polska próbuje podążać w tym samym kierunku, co inne kraje, takie jak Niemcy i Francja, które zaczęły przechodzić na mobilność elektryczną w swoich szkołach jazdy. W Niemczech, jeśli zdasz egzamin na samochód elektryczny, nie musisz zdawać drugiego egzaminu, aby móc prowadzić pojazdy manualne, wystarczy przejść kurs i krótki test. We Francji nie trzeba nawet zdawać testu, wystarczy wziąć udział w kursie.
Dlaczego nauka jazdy w samochodzie elektrycznym jest łatwiejsza?
Samochody elektryczne są niezwykle łatwe do nauki jazdy. Po pierwsze, nie trzeba się martwić o biegi, po prostu wsiadasz, naciskasz przycisk start, wybierasz drive na dźwigni zmiany biegów i jedziesz. Podczas nauki nie ma długotrwałych ćwiczeń związanych z wyczuciem pedału sprzęgła. Są przypadki gdzie problem z koordynacją jednoczesnej obsługi sprzęgła i skrzyni biegów wydłuża kurs prawa jazdy o połowę a nawet więcej.
Obsługa automatycznej skrzyni biegów powoduje że nauka jazdy nie wiąże się z konieczności wykonywania dwóch czynności jednocześnie, co przekłada się na mniejszy stres, zminimalizowanie szansy popełnienia błędu i ogólną mniejszą ilość procedur do zapamiętania.
Dodatkowo większość pojazdów elektrycznych posiada funkcję hamowania regeneracyjnego, która spowalnia pojazd, gdy kierowca zdejmie nogę z pedału gazu. Funkcja ta sprawia, że kurs prawa jazdy jest łatwiejszy i pomaga kursantom nauczyć się lepiej oceniać odległość. Nowoczesne pojazdy elektryczny są także wyposażone w aktywne funkcje bezpieczeństwa. Każdemu niezaznajomionemu z jazdą przydadzą się aktywne funkcje bezpieczeństwa, takie jak automatyczne hamowanie awaryjne z ostrzeżeniem o kolizji z przodu i ostrzeżeniem o ruchu z tyłu.
Fakt: droższe utrzymanie samochodu elektrycznego spowoduje spadek ilości pojazdów na drodze
Od dłuższego czasu decydenci próbują ograniczyć ilość samochodów na ulicach, zwłaszcza w centrach miast. Jest to niewątpliwie zauważalny trend. Nie nam jest oceniać, czy jest to słuszna polityka, czy nie, ale faktem jest, że samochody elektryczne są droższe w zakupie i konserwacji, więc szersza implementacja ich w społeczeństwie spowoduje, że mniejszą ilość osób będzie stać na posiadanie jakiegokolwiek pojazdu mechanicznego (są to przewidywania potwierdzone na kongresie Impact 2023 w Poznaniu). Dlaczego samochody elektryczne są droższe? Podpowiadamy.
Baterie są najdroższym elementem samochodu elektrycznego, pomimo iż ich cena spadła o 87% od 2008 roku. Wpływ na tę zmianę cen ma zwiększona produkcja – masowa produkcja jest tańsza, oraz ulepszona technologia produkcji.
Niemniej jednak cena samochodu elektrycznego jest nadal wyższa niż samochodu spalinowego, a surowce używane do produkcji akumulatorów i silników elektrycznych są najdroższymi elementami, dodatkowo ceny mogą ponownie wzrosnąć w niedalekiej przyszłości, ze względu na problemy z wydobyciem surowców, a dokładnie litu. Nie ma wystarczającej podaży wydobywanego litu, aby zaspokoić obecny popyt na baterie.
Bloomberg przygotował badanie analizujące ewolucję cen akumulatorów. Badanie nie zawiera szczegółowych informacji na temat tego, ile kierowcy samochodów elektrycznych płacą za swoje akumulatory. Jest jednak bardzo cenne dla ilościowego określenia kosztów akumulatorów, w wymianie między dostawcami a producentami samochodów, uzyskując cenę ogniwa za kWh i cenę kompletnego zestawu akumulatorów za kWh oraz dzieląc je według typu pojazdu.
Ciekawostką jest fakt, że według Bloomber najtańsze zestawy akumulatorów to te montowane w Chinach, kosztujące 127 dolarów za kWh, czyli o 24% mniej niż te montowane w Stanach Zjednoczonych i 33% mniej niż te montowane w Europie. Dlatego widzimy samochody elektryczne produkowane w Chinach, które docierają do Europy po bardzo konkurencyjnych cenach.
Hulajnoga elektryczna – alternatywa dla samochodu!
Świetną alternatywą dla samochodów i co się z tym wiąże, zdawania kursu na prawo jazdy jest hulajnoga elektryczna, do której nie są wymaganie uprawnienia i z powodzeniem można się na niej przemieszczać na niewielkich dystansach. Dodatkowe zalety to:
- Oszczędność paliwa. Jedna z największych zalet hulajnogi elektrycznej jest bardzo ważna dla każdego konsumenta – pozwala ona na znaczną redukcję wydatków na energię (minimalna ilość prądu, zamiast benzyny).
- Ekologia i szacunek dla środowiska. Za każdym razem, gdy jedziesz hulajnogą elektryczną, dokładasz swoją cegiełkę do bardziej zrównoważonego stylu życia.
- Niższy poziom hałasu. Zanieczyszczenie hałasem jest jednym z poważnych problemów dzisiejszego społeczeństwa miejskiego. Wykazano, że hałas uliczny zmniejsza produktywność osób pracujących w tym środowisku o 30% do 40%, ale ciągły hałas odczuwany przez kierowców wpływa również na ich koncentrację na drodze oraz poziom stresu, niepokoju i agresji w czasie jazdy.